Ptaki Egzotyczne on-line Sprzedam - KupiÄ™ - ZamieniÄ™ - Akcesoria - Inne - Kontakt 
   

Witamy w serwisie Ptaki Egzotyczne on-line | www.ptakiegzotyczne.net | Pt. 17.IV.2026 r. | Serwis istnieje od 2000 roku


Menu

- strona główna
- ogłoszenia
- artykuły
- ptaki w hodowli
- literatura
- download
- facebook
- CITES
- tarnowska giełda
- MSHKiPE
- różne
- redakcja







Reklama



Hodowla Ptaków



Amadyna obrożna (Amadina fasciata)

Życie w naturze

Ojczyzną tych amadyn są suche tereny Senegalu, południowego Sudanu, północno-wschodniej Etiopii oraz Afryka Wschodnia. W naturalnym środowisku zajmują stanowiska na obrzeżach lasów, zarośli akacjowych, wszędzie tam, gdzie jest obfitość pokarmu w postaci traw, nierzadko pól uprawnych /w tym klimacie powszechnie uprawia się różne gatunki prosa, sorga, jęczmienia/.W takim środowisku pomaga im maskujące upierzenie-brunatnokasztanowe z brudnoczerwonym nalotem. W czasie pory deszczowej-lęgowej stają się w dużej mierze owadożerne.W porze lęgów zajmują różnego rodzaju dziuple ,porzucone inne ptaki gniazda np. wikłaczy. Rzadko budują typowe gniazda. W tym okresie stają się mniej towarzyskie, samce wyznaczają rewiry, których konsekwentnie bronią ale w okolicy zwykle gniazduje kilka par. Poza okresem lęgowym zbierają się w większe stada ale nie tak duże jak np. wikłaczy choć często im towarzyszą. Często też gniazdują w pobliżu ich kolonii.

Rozróżnianie płci i dobór par

Rozróżnienie płci nie przedstawia problemu- jeszcze w gnieździe można dostrzec samczyki które mają krwistoczerwoną obrożę-takie 'poderżnięte gardło'. Wśród amadyn obrożnych występują trzy odmiany różniące się intensywnością ubarwienia-głównie obroży oraz obszarem występowania. Kojarząc ptaki poszczególnych odmian uzyskuje się młode o cechach obojga rodziców. Aby liczyć na jakiekolwiek sukcesy hodowlane trzeba dobrać odpowiednie ptaki. Podstawowe cechy jakie powinien mieć samczyk to przede wszystkim szeroka i intensywnie zabarwiona obroża, musi mieć też wymiary charakterystyczne dla swojego gatunku-ok.13-14 cm. Kilka razy zdarzyło mi się oglądać samce o wyraźnych objawach zdegenerowania-wąskiej obroży. Ptaki takie odznaczają się mniejszym wigorem i temperamentem. Takie osobniki powinny nie być dopuszczane do rozrodu, gdyż nie dadzą wartościowego przychówku. Samiec który będzie śpiewał też da świadectwo, że jest w dobrej formie. Natomiast co do samic-najistotniejsze jest to aby były wyrośnięte, przyjmowały na żerdzi prawidłową postawę i miały gładkie upierzenie. Należy też zwracać uwagę na pióra wokół kupra-zabrudzone lub zmierzwione mogą świadczyć o różnego pochodzenia biegunkach lub pewnych problemach, o których wspomnę później. Oczywiście najtrwalsze pary będą takie, które dobrały się bez naszej ingerencji aczkolwiek ja zaczynałem od zakupu jednej parki i nie miałem kłopotu z uzyskaniem młodych.

Warunki chowu i rozmnażania

Najlepsze warunki amadyny mają w wolierach. Są to dość sprawne i lotne ptaki. Aby mogły się wystarczająco wylatać warto zawiesić gąłęzie w dwóch przeciwległych końcach woliery. Tak chowane ptaki mają zachowaną kondycję, mięśnie są prawidłowo rozwinięte, samce dużo i chętnie śpiewają ,są żywo zainteresowane samicami. W mieszanym towarzystwie lepsze jest towarzystwo większych łuszczaków, ryżowców, gołąbków diamentowych. Z papug dobrymi sąsiadami są lilianki, łąkówki, nimfy. Z powodzeniem można je trzymać w mieszanej kolonii z wikłaczami. Gdy trzymamy więcej niż jedną parkę zawieszenie budek spowoduje kłótnie i utarczki między samcami. Najlepiej na czas lęgów przenosić je do dość dużych klatek o wym.80x50x50.ja używam takich typu skrzynkowego-w takich warunkach lęgi mają spokojniejszy przebieg.
Parę słów na temat żywienia: stosuję z powodzeniem standardową mieszankę dla drobnych łuszczaków złożoną z prosa żółtego, prosa tzw. burego, proso czerwone, kanar oraz słonecznik w proporcji 1:1:1:0,5:0,25.,Słonecznik wrzucam do młynka na 'trzy, cztery obroty', żeby go tylko pokruszyć. Atrakcyjnym, choć sezonowym dodatkiem są nasiona chwastów. W mojej okolicy rośnie dużo dziewanny i różnych traw-ich nasiona są zawsze pierwsze wybierane z mieszanki. Można też uprawiać na własne potrzeby włośnicę ber - tzw. proso senegalskie. Wyłuskiwanie ziaren z kłosów daje ptakom zajęcie oraz wyraźnie je relaksuje-sprawdza się to nie tylko w przypadku amadyn. Podobnie można stosować zwykłe proso ale wtedy najlepiej podawać je w stanie półdojrzałym- zawiera więcej cukrów i witamin oraz jest mniej podatne na osypywanie. Owoce podaję od czasu do czasu nie zauważyłem aby specjalnie w nich gustowały. O wiele bardziej smakuje amadynom skiełkowane proso-szczególnie polecane w okresie zimowym oraz w czasie lęgów. Co do pokarmu żywego-mam co do niego mieszane zdanie. Wielu hodowców zarzeka się, że nie stosuje żadnych robali tylko jajko i ma efekty-dotyczy to głównie hodowli tzw. drobnej egzotyki. W mojej hodowli starałem się zapewnić ptakom optymalne warunki chowu a przede wszystkim żywienia. Karmiłem głównie mączniakami, muchami wylęgłymi z tzw. białych robaczków wędkarskich oraz moim własnym wynalazkiem nie opisywanym w literaturze-mianowicie stonogami /prosionek szorstki/. Są idealnie miękkie /wiele łuszczaków ma delikatne dzioby/,łatwe w hodowlii, dość wydajne. Może napiszę parę słów o ich hodowli w kąciku - Porady. Co do stosowania żywego pokarmu-trzeba być bardzo ostrożnym i bacznie obserwować ptaki. Amadyny obrożne są raczej ziarnojadami i zbyt duże dawki robali zbytnio je pobudzają .Dla mnie są ważne w okresie gdy pisklęta są w tzw. 'pałkach'. Wtedy zastrzyk w postaci naturalnego pokarmu powoduje, że są dobrze wyrośnięte. Kiedyś popełniłem błąd karmiąc moje amadynki zbyt często tym pokarmem. Gody odbyły się normalnie ale po tygodniu samica zaczęła składać kolejne jaja, później pomimo wyklutych młodych jaj ciągle przybywało. Po paru dniach para wyrzuciła młode a na nowe jaja zaczęła wić nowe gniazdo. Teraz pokarm żywy stosuję na ok. miesiąc przed planowanymi lęgami raz w tygodniu parę sztuk. Regularnie zaczynam dawać gdy młode są podrośnięte a gdy wylecą z gniazda do momentu ich pierwszego pierzenia są stałym elementem diety. Gdy para przygotowuje się do gniazdowania pokarm jajeczny daję najwyżej dwa razy w tygodniu podaję pokarm miękki- częściej skiełkowane proso i zielonki-głownie mniszek i gwiazdnicę. Bardzo dobre są młode pędy pokrzywy-mają dużo wit. C oraz działa czyszcząco na krew. Piszę o tym wszystkim nie bez powodu, gdyż dla wielu te informacje są jasne i znane ale nie wszyscy przestrzegają pewnych reguł w żywieniu. Poza tym dość często u tych amadyn można spotkać samice, które składają jaja bez opamiętania, szybko wyczerpując siły. Często też są problemy z wytworzeniem prawidłowej skorupki jaja. Zalecam więc przy zakupie ptaków dokładnie się im przyglądać. Nie kupię na pewno samicy która siedzi poziomo na żerdzi i ma zmierzwione pióra wokół kupra. Poza tym para, która była wylatana w wolierze, zwłaszcza zewnętrznej w czasie lęgów jest bardziej stabilna. Nie wszystkie ptaki lubią skubać minerały co odbija się na kondycji jaj. Jedyne rozwiązanie to 1 tabletka Calcium na 2 szklanki wody- powinna rozwiązać problemy z niedoborami wapnia. Innym cennym dodatkiem jest miód /1 łyżeczka na szklankę raz w tygodniu/.Ptaki przepadają za 'słodką wodą' - jest źródłem wielu naturalnych cukrów, witamin i aminokwasów. Jak wcześniej wspomniałem efekty hodowlane uzyskuję w klatkach skrzynkowych. Przygotowuję 2-3 gniazda - budkę, koszyczek oraz wydrążony kokos /najczęściej wybierany/.Wejście staram się maskować trawami. Samica powinna złożyć 4-6 jaj. Z karmą miękką lepiej poczekać do momentu wyklucia się młodych a przez cały okres inkubacji lepiej podawać ziarno ew. zielonki i warzywa np. tartą marchew wymieszaną z makiem w celu uniknięcia biegunek. Na temat biegunek chciałem napisać kilka słów. Otóż w okresie wychowu młodych częstymi dolegliwościami są biegunki spowodowane stosowaniem miękkiego pokarmu. Nie zawsze mam czas podawać go co np.4-5 godzin. Poza tym ptaki często płuczą dzioby umazane jajkiem w poidełkach a po paru godzinach taka woda kiśnie. Może to prowadzić do przewlekłych biegunek. Również młode ptaki mają wrażliwe żołądki i na nowe pokarmy mogą różnie reagować-zwłaszcza na zielonki. Ponieważ mam sporo do czynienia z ziołolecznictwem zacząłem stosować zioła jako alternatywę dla środków syntetycznych-z dobrym efektem. Pozytywne rezultaty daje napar z rumianku w dawce o połowę mniejszej niż dla człowieka stosowany profilaktycznie raz w tygodniu. Gdyby ptaki nie zaakceptowały można dodać trochę miodu dla smaku. Inną cennym surowcem jest kłącze pięciornika kurzego ziela. Ma działanie odtruwające, na biegunki bakteryjne, zatrucia pokarmowe, stany zapalne żołądka i jelit. Jest skuteczny nawet na te szczepy bakterii, które są odporne na antybiotyki. Staramy się nie dopuszczać do więcej niż 2 lęgów w sezonie. Płodność ptaki zachowują przez 3 do 4 sezonów. Oczywiście ptaki z własnej hodowli są najbardziej wartościowe do dalszej reprodukcji. Jednakże nie należy tego czynić przed ukończeniem 9 m-ca życia. W tym artykuliku chciałem przedstawić garść porad 'z życia wziętych rzadko opisywanych w literaturze. Wiele ptaków ozdobnych jest modnych przez parę lat wtedy zwiększa się export z ich naturalnych siedlisk, później moda mija a ptaki są coraz rzadziej spotykane. Tak też jest z amadyną obrożną. Należy dążyć do wytworzenia silnych populacji rozmnażających się w niewoli, gdyż obecnie degradacja środowiska postępuje w takim tempie, że wiele ptaków żyje obecnie tylko w niewoli. Ten problem będzie się nasilać i jak na razie nic nie zmieni się na lepsze. Życzę sukcesów w hodowli.

Piotr WÄ…sowski








O portalu |  Kontakt
© Copyright 2000-2010 Ptaki Egzotyczne on-line. Wszelkie prawa zastrze¿one.